Rany! co się porobiło! ile piękna na ulicy!
Rok akademicki się zaczął, człowiek jedzie i uważać musi, by latarni czy znaku nie zaliczyć, bo nierozglądanie się na boki to występek przeciw zakorzenionej gdzieś głęboko potrzebie piękna.

Ja mam cichą nadzieję, że większość dziewcząt dziś widzianych nabędzie pasujący do nich śliczny miejski rowerek i wtedy… wtedy to zawstydzi się Amsterdam, Kopenhaga i … Łódź – bo jak na razie to IMHO w Łodzi najwięcej cyclechic-ownych przypada na metr kwadratowy.
Może odżyje krakowski blog rowerowo-szykownych, bo mam wrażenie, że w marcu znów umarł.

Cieszmy się więc piękną jesienią, cieszmy się pięknem studentek, a ja włączam autocada i wracam się cieszyć pięknem twórczego projektowania pięknego przyłączenia pięknych odsiarczalników (sic!) :)

Tagged with →  
Share →

One Response to Krótki wpis o urodziwych studentkach ;)

  1. aileen pisze:

    Pojechałeś ;)