Ktoś kiedyś rzekł, że „tylko krowa nie zmienia poglądów”.
Stało się, założyłem profil. Ale nie na fejsbuku, a na Google+, przy okazji parę dni wcześniej pojawiło się konto na Twitterze i Blipie – razem połączone. Nie jestem aktywny, bo nie rajcuje mnie generowanie ruchu dla samego generowania. Jak stanie się coś podobnego jak stało się ze Skypem, myślę, że mając tyle kanałów komunikacji, będę w stanie pomóc większej liczbie osób, niż te kilka setek, które trafiło do mnie z szukajki googla.
Teraz pozostało mi dodać na sajdbarze kilka ikonek socjalnych, a potem zmontować pierwszy w życiu filmik – oczywiście pod linuksem. O czym? Ha!, będzie to demaskatorsko-inżynierski materiał o wyciskaczu do kawy Presso. ;)

Tagged with →  
Share →