Poważne wpisy czekają w kolejce na dokończenie, ale jakoś nie mam czasu ich dokończyć, więc dziś będzie zupełnie niepoważnie.
Było mi trzeba kupić oliwy z oliwek. Pojechałem do Almy, dorwałem dwupak promocyjny z jednym widocznym kodem kreskowym i podążyłem do czytnika, by sprawdzić prawdziwość promocji…

Potrzebne składniki do weryfikacji to:

Oliwa z oliwek

Oliwa z oliwek

Czytnik kodów kreskowych

Czytnik kodów kreskowych

by następnie odczytać cenę…

Oliwa za jeden uśmiech :)

Oliwa za jeden uśmiech :)

Szacun dla radosnego pracownika Almy.
Dobry humor nie opuścił mnie aż do kasy, gdzie kasjerka, pomimo moich licznych uśmiechów, odsłoniła drugi kod i musiałem zapłacić na resztę zakupów, ech…

Tagged with →  
Share →

One Response to Uśmiechnij się, czyli zakupy w Almie

  1. aileen pisze:

    Notka w sam raz na poprawę humoru w pluchowatą sobotę :)