Dziś znów wspomnienia z Holandii.

Widok od północy

Widok od północy


Nie byłbym sobą, gdybym przechodząc obok oczyszczalni nie zwrócił uwagi na zastosowane tam rozwiązania technologiczne. No takie zboczenie zawodowe. Niestety nigdzie nie znalazłem parametrów pracy oczyszczalni, skupię się więc na ujęciach budowli i ujęciach… biogazu :)

Lokalizacja


Pokaż Oczyszczalnia ścieków w Haarlem na większej mapie
Legenda:
marker WKF, marker Zbiornik biogazu, marker Zbiornik osadu przefermentowanego

Technologia

Oczyszczalnia Ścieków w Haarlem w Holandii

Robiąc zdjęcia, skupiłem się na części osadowej i ujęciach biogazu oraz bardzo nietypowym (w NL może i typowym) zbiorniku biogazu. Na co można zwrócić uwagę, jest bowiem trochę różnic w stosunku do polskich realiów. Sądząc po izolacji rurociągów osadowych i biogazowych, wszelkie łączenia są kołnierzowe, no chyba, że pogrubienia są dla designu. Dziwi mnie także zastosowanie wyłącznie mechanicznych bezpieczników nadciśnieniowo-podciśnieniowych, pamiętać należy, że w NL też występują przymrozki, gdzie cieczowe sprawują się znacznie lepiej. Króćce wydmuchowe bezpieczników mają wyjątkowo małą średnicę, więc wszelkie fluktuacje poziomu osadu bardzo silnie wpływają na fluktuacje ciśnienia w sieci biogazu. No i nigdzie nie widziałem pochodni do spalania nadwyżek.
Natomiast wyjątkowo ciekawą jest konstrukcja zbiornika biogazu. Basen jest betonowy, natomiast ruchomy dzwon porusza się w pionie z jednoczesnym obrotem, dzięki spiralnie przyspawanym prowadnicom. Rolki prowadzące przymocowane są do krawędzi basenu. Zastanawia mnie jedynie ciśnienie w sieci, bo dzwon sprawia wrażenie dość lekkiego, a i sam zbiornik nie ma imponującej pojemności w zestawieniu z komorami fermentacyjnymi (WKF), więc tego biogazu to chyba za dużo nie mają. Gabaryty silników mieszadeł na komorach wydają się zadziwiająco małe.
Sparafrazuję (chyba) Witkacego patrzącego na Tatry, stwierdzając, że ja bym to chyba inaczej zaprojektował… ;)

Tagged with →  
Share →